
Oryginalny, angielskojęzyczny tytuł książki to „The Way of All Flesh” – powieść autorstwa Ambrose’a Parry, pseudonimu literackiego duetu składającego się z Chrisa Brookmyre’a i Marisy Haetzman. Książka ta, jest częścią serii kryminalnych thrillerów historycznych, które rozgrywają się w XIX-wiecznym Edynburgu i skupiają się na historii medycyny, kryminalistyki i życiu w tamtych czasach.
Główni bohaterowie książki to Will Raven, młody lekarz medycyny, i Sarah Fisher, pokojówka w domu znanego lekarza, ale i zarazem asystentka w jego gabinecie lekarskim. Razem starają się odkryć tajemnicę podejrzanego spisku związanego z praktyką medyczną i serią niepokojących zgonów brzemiennych pacjentek. Książka łączy w sobie elementy kryminału z historią medycyny. Opisuje także wyzwania, z jakimi zmagały się kobiety w tamtych czasach, starające się osiągnąć więcej, niż możliwości jakie oferuje im niskie pochodzenie społeczne.
Historia z dreszczykiem, zagadka kryminalna i XIX wieczny klimat. Wszystko, co lubię. Książkę przeczytałam ze sporym zainteresowaniem i na pewno była to dobra odskocznia, od bardziej wymagających pozycji. Fabuła powieści przypadnie do gustu każdemu, kto chętnie zaznajomi się z faktami związanymi z historią medycyny i praktykami lekarskimi stosowanymi kilka stuleci temu. Żałuję ogromnie, że dość szybko nabrałam podejrzeń odnośnie kluczowej postaci – nieuchwytnego sprawcy zagadkowych morderstw. Wnikliwe czytanie, dość szybko udzieli odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie chwaląc się oczywiście – ja już wszystko wiedziałam w połowie książki!
Czytajcie.