-
„Strupki”, Paulina Jóźwik
„Na koniec, patrząc na to zamieranie, zaczęłam rozumieć, że człowiek istnieje, dopóki pamięta. Pozostaje sobą, dopóki potrafi kochać i wie, do kogo kieruje swoje uczucia. Zastanawiałam się, czy sama to jeszcze potrafię. Nie ma nic gorszego niż to, że śmierć człowieka następuje dużo wcześniej, zanim umrze jego ciało. Tym była ta choroba. Śmierć…
-
„Dom Holendrów”, Ann Patchett
„Nie ma przypowieści o matce marnotrawnej. Bogacz nie wyprawił uczty, by świętować powrót swojej niegdysiejszej żony. Synowie, którzy przez te wszystkie lata wytrwali w domu, nie rozwiesili girland na drzwiach, nie zabili jagnięcia, nie przynieśli wina. Odchodząc, uśmierciła ich wszystkich, każdego na swój sposób, a teraz,…