-
„Strupki”, Paulina Jóźwik
„Na koniec, patrząc na to zamieranie, zaczęłam rozumieć, że człowiek istnieje, dopóki pamięta. Pozostaje sobą, dopóki potrafi kochać i wie, do kogo kieruje swoje uczucia. Zastanawiałam się, czy sama to jeszcze potrafię. Nie ma nic gorszego niż to, że śmierć człowieka następuje dużo wcześniej, zanim umrze jego ciało. Tym była ta choroba. Śmierć…
-
„Alchemia czarnych lodowców”, Wawrzyniec Jan Dąbrowski
„Widzę olbrzymie lodowce, potężne masy płynącego wolno lodu, kończące swą wędrówkę w morzu. Oglądam je z góry, zataczam nad nimi kręgi, zmieniam wysokość. To, co odróżnia je od podręcznikowych obrazków czy kadrów z filmów przyrodniczych, to kolor. Lodowce są czarne. Czarne nie jak zastygła na papierze farba drukarska, nie…
-
„Uprawa roślin południowych metodą Miczurina”, Weronika Murek
„Przez chwilę siedziały bez słowa, patrząc sobie w oczy; Matka Boska sięgnęła powoli do kieszeni podomki, wyciągnęła maślanego herbatnika obramowanego ząbkami, włożyła go do ust i zaciamkała. Ilekroć udało jej się zmiażdżyć kolejny kawałek, patrzyła na Marię z wyrazem triumfu. Gdy skończyła, wytarła dłonie o oparcie fotela, znów sięgnęła…
-
„Niepokój przychodzi o zmierzchu”, Marieke Lucas Rijneveld
„Mojego serca nikt nie zna. Jest głęboko ukryte pod kurtką, skórą, żebrami. W brzuchu matki moje serce przez dziewięć miesięcy było ważne, ale gdy tylko znalazło się poza nim, nikt nie martwi się o to, czy bije wystarczająco dużo razy na godzinę, a jeśli na moment stanie albo zacznie bić za szybko, nikt…
-
„Chłopiec w pasiastej piżamie”, John Boyne
Przy tego typu książkach, których fabuły umieszczane są w czasie II wojny światowej, poruszających kwestie antysemityzmu, eksterminacji żydowskiej i całej innej skali okrucieństwa rzeczywistości międzywojnia, trzeba być bardzo delikatnym. Zarówno w ocenie (odbiorca), jak i w samym procesie twórczego dotykania tych tematów (pisarz). …
-
„Dom Holendrów”, Ann Patchett
„Nie ma przypowieści o matce marnotrawnej. Bogacz nie wyprawił uczty, by świętować powrót swojej niegdysiejszej żony. Synowie, którzy przez te wszystkie lata wytrwali w domu, nie rozwiesili girland na drzwiach, nie zabili jagnięcia, nie przynieśli wina. Odchodząc, uśmierciła ich wszystkich, każdego na swój sposób, a teraz,…